Pani burmistrz skacze ze spadochronem. „Życie jest za krótkie, by je marnować”

Sławomir Bromboszcz
Sławomir Bromboszcz
Ekstremalne pasje Beaty Nadziei-Szpili. Burmistrz Alwerni jest miłośniczką skoków ze spadochronem
Ekstremalne pasje Beaty Nadziei-Szpili. Burmistrz Alwerni jest miłośniczką skoków ze spadochronem Archiwum prywatne
Udostępnij:
Beata Nadzieja-Szpila to pierwsza w historii kobieta piastująca stanowisko burmistrza na terenie powiatu chrzanowskiego. Już czwarty rok stoi na czele gminy Alwernia. Jak się okazuje, pani burmistrz jest pasjonatką ekstremalnych przeżyć.

Ekstremalne pasje Beaty Nadziei-Szpili. Burmistrz Alwerni jest miłośniczką skoków ze spadochronem

Niewielka wzrostem, ale odwagą, determinacją i szybkością działania przewyższa niejednego faceta. Beata Nadzieja-Szpila, bo o niej mowa, pomimo wielu obowiązków zawodowych potrafi znaleźć czas na spełnianie swoich pasji. Jest czynnym strażakiem, miłośniczką jazdy na rolkach, a ostatnio coraz częściej decyduje się na ekstremalne przeżycia.

– Miałam okazję odwiedzić z wnuczką Park Rozrywki Energylandia. Skorzystałyśmy z najbardziej ekstremalnych atrakcji, w tym Hyperiona. Jazda tą kolejką była niesamowitym przeżyciem. Uznałam, że skoro dałam radę, to czas na jeszcze większe wyzwanie, czyli skok ze spadochronem – mówi Beata Nadzieja-Szpila.

Z pomocą w realizacji jednego z jej największych marzeń wyszedł Marek Kuchta, dyrektor Liceum Ogólnokształcącego w Trzebini. Wraz z uczniami tej szkoły przeszła intensywne szkolenie i wykonała skok. Oczywiście taka atrakcja kosztowała niemało, bo 750 zł. Warto zaznaczyć, że skok ze spadochronem wykonała samodzielnie.

– To było moje marzenie. Trochę odwlekłam je w czasie, bo miałam skoczyć na 40-tkę, ale w tandemie. Z poślizgiem, ale skoczyłam bez instruktora. Tych emocji nie da się opisać – relacjonuje burmistrz.

Skok wyszedł jej znakomicie, także z lądowaniem nie było najmniejszych problemów. W razie problemów miała przy sobie radio, a na ziemi instruktora, który pomagał początkującym spadochroniarzom. Jak podkreśla, tak mocna adrenalina potrafi uzależnić, a ona już planuje kolejne skoki, tym razem z większej wysokości, nawet 4 km.

Beata Nadzieja-Szpila świetnie sobie radzi także na górskich szlakach. W te wakacje miała okazję stanąć na najwyższym szczycie Tatr, czyli Rysach. Jak mówi, trochę sił ją to kosztowała, jednak warto było wdrapać się na tak wysoką górę po trudnym terenie. Nie tylko widoki, ale sama wspinaczka dały jej ogromną satysfakcję. Góry uczą pokory i jest czas na przemyślenia.

– Tak w życiu osobistym, jak i zawodowym uważam, że trzeba działać, korzystać z każdej możliwości, pomocy. Życie jest za krótkie, by je marnować – podkreśla Beata Nadzieja-Szpila.

Burmistrz Alwerni jest także czynnym strażakiem działającym w OSP Regulice. Można powiedzieć, że w Alwerni to już tradycja, bo jej poprzednik Tomasz Siemek także jest strażakiem w OSP Alwernia. Jej przygoda z mundurem zaczęła się w 2019 roku. Wówczas strażacy z Grojca przygotowywali się do udziału w zawodach sportowo-pożarniczych i tworzyli drużynę kobiecą. Bez większych namysłów dołączyła do ochotników. Już po pierwszych treningach postanowiła zrobić kurs strażacki 1 i 2 stopnia.

– Poświęciłam wiele weekendów od rana do wieczora, by zdać egzamin, także praktyczny. Nie było łatwo. Musiałam z ciężką butlą przeczołgać się w komorze dymowej. Tam nie ma taryfy ulgowej dla kobiet – wspomina.

Beata Nadzieja-Szpila posiada również ukończony kurs Kwalifikowanej Pierwszej Pomocy. Gdy tylko obowiązki służbowe pozwalają, bierze czynny udział w akcjach, a one także nieraz wiążą się ekstremalnymi przeżyciami. Obecnie piastuje również stanowisko prezesa Gminnego Związku OSP Rzeczpospolitej Polskiej.

Dlaczego tak dużo kobiet nie pracuje?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Pani burmistrz skacze ze spadochronem. „Życie jest za krótkie, by je marnować” - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Strona Kobiet
Dodaj ogłoszenie