5 z 10
4. Korektor pod oczy - jak nakładać?...
fot. pixabay

4. Korektor pod oczy - jak nakładać?

Korektor pod oczy nakładamy, rysując „słoneczko”, czyli kreski odchodzące promieniście od oka. Następnie korektor rozprowadzamy na skórze, wklepując go delikatnie specjalną gąbką. Możemy go nałożyć przed użyciem podkładu, jak i po, pamiętajmy jednak, by był od podkładu o ton jaśniejszy.

6 z 10
5. Korektor pod oczy mocno kryjący...
fot. pixabay

5. Korektor pod oczy mocno kryjący

Jeżeli macie bardzo widoczne zasinienia pod oczami, powinnyście użyć ciemnego korektora o żółtym odcieniu, który idealnie zakryje sińce. Tego typu korektor nakładamy bezpośrednio pod oczy i również wklepujemy gąbką. Gdy już żółty korektor zakryje zasinienia, możemy użyć zwykłego korektora rozświetlającego.

7 z 10
6. Korektor do twarzy – jaki wybrać?...
fot. pixabay

6. Korektor do twarzy – jaki wybrać?

Korektory do twarzy są zazwyczaj mocno kryjące. Ich zadaniem jest zretuszowanie wszystkiego, czego nie chcemy pokazać – przebarwień, pryszczy lub innych efektów problemowej cery. Bardzo ważne jest, by wybrać kolor maksymalnie zbliżony do używanego przez nas podkładu.

8 z 10
7. Korektor do twarzy – jak nałożyć?...
fot. pixabay

7. Korektor do twarzy – jak nałożyć?

Zanim użyjemy korektora do twarzy, warto nałożyć podkład, bowiem może okazać się, że już ten produkt wystarczająco zatuszuje wszystkie niedoskonałości. Jeśli okaże się, że jeszcze coś widać – maskujemy ten fragment twarzy korektorem, który wklepujemy przy pomocy gąbeczki.

Pozostały jeszcze 2 zdjęcia.
Przewijaj aby przejść do kolejnej strony galerii.

Polecamy

Przestała śpiewać, gdy wszyscy jej zmarli. „W gardle noszę kamień”

O TYM SIĘ MÓWI
Przestała śpiewać, gdy wszyscy jej zmarli. „W gardle noszę kamień”

Miał produkować płyty gramofonowe, oświadczył się pod wpływem

Miał produkować płyty gramofonowe, oświadczył się pod wpływem

Tak wyszła z domu w największe mrozy. Ludzie załamują ręce

TYLKO U NAS
Tak wyszła z domu w największe mrozy. Ludzie załamują ręce

Zobacz również

Ale wyrosła! Widzieliście, jak się zmieniła Jadzia z „Dużych dzieci”?

Ale wyrosła! Widzieliście, jak się zmieniła Jadzia z „Dużych dzieci”?

Jest niewiele młodsza od Maryli, a wygląda jak nastolatka! Czas dla niej nie biegnie

O TYM SIĘ MÓWI
Jest niewiele młodsza od Maryli, a wygląda jak nastolatka! Czas dla niej nie biegnie