Agnieszka Chylińska, buntowniczka z wyboru na każdym polu. Jak lwica chroni życia prywatnego, a trudności traktuje jako inspirację

Magdalena Bohdanowicz
Magdalena Bohdanowicz
Mikulski, Prończyk, Niemiec, Warda, Baranowski, Engelbrecht, Kurnikowski, Grąbczewski, Wojtalewicz, Gałązka, Podlewski, Grabarski, Piętka / AKPA
Agnieszka Chylińska - tej artystki nikomu w Polsce nie trzeba przedstawiać. Od lat z powodzeniem umacnia swoją pozycję w branży muzycznej, tworząc kolejne znakomite albumy. Pilnie strzeże swojego życia prywatnego i bardzo rzadko na ten temat się wypowiada. Co wiemy o artystce, która 23 maja 2022 r. celebruje 46. urodziny?

Agnieszka Chylińska to artystka w pełnym tego słowa znaczeniu. Jej osoby nikomu chyba nie trzeba w Polsce przedstawiać - aktywna od 1994 r. ma dziś wyjątkowo mocną pozycję w show-biznesie. Odcisnęła swoje piętno na polskiej kulturze i zapisała się na stałe na kartach historii polskiej muzyki. Ale od początku - co wiemy o artystce, która 23 maja 1976 r. przyszła na świat w Gdańsku?

Agnieszka Chylińska - początki kariery

Agnieszka Chylińska to jedna z piosenkarek, których twórczość kształtowała i kształtuje pokolenia Polaków. W latach 1994-2003 Chylińska była wokalistką zespołu O.N.A., którego twórczość klasyfikowana jest jako pop-rock, hard rock i heavy metal. Albumy formacji rozeszły się w nakładzie kilkuset tysięcy egzemplarzy, plasując ją w czołówce polskiego rocka. Z kolei w latach 2003–2006 wokalistka występowała w grupie Chylińska, która była projektem kontynuującym brzmienie z twórczości O.N.A. Od 2009 Agnieszka Chylińska kontynuuje karierę jako artystka solowa, wydając trzy albumy studyjne: "Modern Rocking" (2009), "Forever Child" (2016) i "Pink Punk" (2018). Pierwsze dwa wydawnictwa dotarły do 1. miejsca polskiej listy sprzedaży OLiS. Za sprzedaż swoich otrzymała jedną potrójną platynową płytę, jedną platynową i jedną złotą.

Agnieszka Chylińska - kobieta wielu talentów

Chylińska nie zajmuje się jednak tylko muzyką. To także felietonistka - za czasów zespołu O.N.A pisała dla magazynu "Elle" - oraz osobowość telewizyjna, zasiadająca w jury programów rozrywkowych - w "Mam talent!" od 2008 r. i programie "Mali giganci" w latach 2015–2017. Za jurorowanie w "Mam talent!" Agnieszka Chylińska dwukrotnie odebrała Telekamerę w kategorii "juror" - w 2014 r. i w 2015 r. Była także bohaterką jednego z odcinków programu "Mamy cię!" (2004) i wielokrotnie gościła w talk-show Kuba Wojewódzki (2007, 2009, 2013, 2016, 2018). Chylińska wystąpiła gościnnie w filmach "Musisz żyć" (1997) i "Ostatnia misja" (1999), a także w jednym z odcinków serialu "Niania" (2009). Była również jedną z bohaterek serialu dokumentalnego "Historia polskiego rocka" (2008), zaś w 2006 r. użyczyła głosu postaci Złej Królowej w polskiej wersji językowej filmu animowanego "7 krasnoludków: Las to za mało – historia jeszcze prawdziwsza". Jako Gocha zaśpiewała piosenkę "Ja siłę mam" w animacji "Disco robaczki" (2010). Chylińska to także pisarka - spod jej pióra od 2012 r. wyszło osiem książek dla dzieci. Ich tematyka podejmuje autyzm. Artystka w wywiadach przyznawała, że czerpie inspirację ze swojego życia osobistego, co wywołało lawinę domysłów i plotek na temat przypadłości, z którymi zmagają się dzieci artystki - bo Agnieszka Chylińska to przede wszystkim mama.

Po pierwsze: matka, potem artystka

Agnieszka Chylińska na ślubnym kobiercu stawała dwukrotnie. Pierwszym mężem artystki był Krzysztof Krysiak, menedżer działu marketingu wytwórni Sony Music. Poznali się w 1996 podczas imprezy u Roberta Gawlińskiego, a pobrali - 20 kwietnia 2002 w Pałacu Opatów w Gdańsku-Oliwie. Rozwód nastąpił dość szybko - po 16 miesiącach małżeństwa. Drugim mężem artystki w 2010 r. został Marek, o którym niewiele wiadomo. Owocem ich miłości jest trójka pociech: Ryszard (ur. 2006), Estera (ur. 26 grudnia 2010) i Krystyna (ur. 8 stycznia 2013).

O życiu prywatnym artystki niewiele wiadomo - nie epatuje w mediach społecznościowych wizerunkiem męża i dzieci, a głos na ich temat zabiera niezwykle rzadko. Rok temu opublikowała wymowny wpis dołączając zdjęcie, na którym widać dwie dłonie - jedna z nich jest "ozdobiona" opaską z napisem "AUTYZM - WIEM, ROZUMIEM". W zdecydowanym tonie wypowiedziała się w momencie, gdy w Polsce toczyła się debata dotycząca wsparcia rodziców dzieci niepełnosprawnych i szczególnej troski.

Nigdy się nie żaliłam. Nigdy nie opowiadałam publicznie o tym, jak jest mi ciężko z tego tytułu, że dwoje moich dzieci są dzieciakami szczególnej troski. Nie przypominam sobie tak bardzo, że ktoś mi w tym pomagał, wspierał, jeśli chodzi o tzw. państwo. Dlatego szczególnie mnie, jako mamie jest trudno na to wszystko patrzeć i znosić fakt, że nie dba się o dzieci niepełnosprawne, osoby niepełnosprawne w takim wymiarze, w jakim powinny być zaopiekowane, a wymusza się na kobietach rodzenie kolejnych chorych dzieci

- cytował wypowiedź artystki portal VIVA!.

Buntownik z wyboru na każdym polu

Agnieszka Chylińska, kojarzona jako buntowniczka na scenie, była także buntownikiem w życiu prywatnym. - Kiedy urodziłam moje dzieci i pojawiły się okoliczności, które dawały mi oczywisty wybór pomiędzy byciem wiecznie rozsiadającą się w roli ofiary lamentującą matką lub zadaniowcem i buntownikiem niezmordowanie walczącym o to, by każde z moich dzieci, bez względu na swoje, jak to się ładnie mówi "deficyty", mogło mieć dobre i pogodne życie, wybrałam to drugie. Nie bez wahania - oświadczyła w mediach społecznościowych, przypomina VIVA!. - Chce się uciekać od tego co trudne, co boli. Mnie moje życie dało trudną lekcję. Wagarowałam jak zwykle, by w końcu wrócić i stanąć twarzą w twarz "z tym, co boli, z tym, co trwa." I może nie było cudu, ale dało się to wszystko udźwignąć. Może samo przekonanie o tym, że nie jest tak ciężko, jak myślałam, było wystarczającym powodem, by trwać, by być, by towarzyszyć - mówiła artystka, przywołuje portal.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Instahistorie extra - Daria Widawska o meczu Polska-Argentyna

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na stronakobiet.pl Strona Kobiet
Dodaj ogłoszenie