reklama

Pole Dance dla najmłodszych – to nie moda, to sport!

Agata Maksymiuk
Agata Maksymiuk
Zaktualizowano 
Taniec na rurze i akrobatyka na drążku – dwie różne nazwy, jedna dyscyplina. Dla dorosłych i dla dzieci. Dla tych drugich nawet bardziej, bo maluchy mają lepsze predyspozycje do ćwiczeń. Dlaczego więc zajęcia pole dance dla najmłodszych wciąż szokują tak wiele osób? Na to pytanie odpowiada Anna Żmuda, doświadczona pedagog i instruktorka Euforia Pole Dance.

Kilkuletnie dziewczynki, uprawiające pole dance, częściej wywołują więcej dyskusji, niż możliwość dopisania tego sportu do listy dyscyplin olimpijskich. Czy słusznie?
- Absolutnie nie, bo nie ma w tym nic szokującego. To zwyczajne stereotypy. Należy zacząć od tego, że zajęcia dla dzieci nie są nazywane „tańcem na rurze”. Dyscyplina, którą trenujemy, to akrobatyka na drążku pionowym. Proszę zwrócić uwagę, jak dużą różnicę robi zmiana nazewnictwa. Zajęcia dla dzieci znacznie różnią się od zajęć dla dorosłych. Trening opiera się przede wszystkim na rozciąganiu, wykonywaniu akrobacji, budowaniu siły. W klubie Euforia dążymy do tego, by pole dance był sportem traktowanym, jak każdy inny.

W internecie można wyczytać wiele opinii psychologów, którzy ostrzegają – nie należy ignorować stereotypów. Dzieci uprawiające pole dance mogą być wyśmiewane. Spotkaliście się z taką sytuacją?
- Wręcz przeciwnie. Reakcje naszych podopiecznych i ich rówieśników są bardzo pozytywne. Dziewczynki chwalą się swoim koleżankom, pokazują zdjęcia i filmiki z zajęć. Wspólnie zapraszają się na ćwiczenia, polecają sobie treningi. To nie dzieci, to specjaliści uwięzieni są w świecie stereotypów. Trzeba mieć na uwadze, że dziś nasze pociechy dorastają w innej rzeczywistości, niż my 20 lat temu. To, co kiedyś było niemożliwe, dziś jest normą. Tak jest z nowymi technologiami, podróżami czy ze sportem.

A co z argumentowaniem typu - zachęcanie kilkuletnich dziewczynek do korzystania z ich ciała w sposób seksualny jest niemoralne?
- W treningach dla dzieci nie ma ani krzty seksualności. Ćwiczenia mają charakter siłowy, ich celem jest wpływ na ogólną sprawność. Zajęcia poprawiają grację i postawę, zwiększają siłę. Wielu rodziców zauważa, że dziecko po treningach przestaje się garbić. A to, że stroje odsłaniają ciało, to nie element prowokacji, tylko zabezpieczenie. Bezpośredni kontakt skóry z drążkiem, zapewnia lepszą przyczepność. Zresztą pole dance, to nie jedyna dyscyplina, która wymaga odsłonięcia ciała – podobnie jest w gimnastyce artystycznej, balecie czy akrobatyce.

No właśnie, a czy dyscypliny, o których Pani wspomniała, są powiązane z pole dance?
- W dużej mierze tak. Powiedziałabym, że pole dance to połączenie baletu z akrobatyką sportową, gimnastyką i elementami tańca nowoczesnego.

A od jakiego wieku można zacząć ćwiczyć?
- W zasadzie nie ma ograniczenia wiekowego. Podstawą jest świadomość ciała. W Euforia Pole Dance przyjmujemy dzieci od 6. roku życia. Młodszym zdarza się, że mają drobne problemy z określeniem czym jest łydka, piszczel czy pięta. Oczywiście są maluchy o szczególnych predyspozycjach. Trenowaliśmy 4-latkę, która w kilka miesięcy osiągnęła poziom, jaki osiągają osoby dorosłe z poziomu zaawansowanego. Zaznaczę, że nie wymagamy specjalnego przygotowania, wszystkiego uczymy na miejscu.

Czy sala musi być specjalnie dostosowana do prowadzenia zajęć dla dzieci? Jak wybrać odpowiedni klub?
- Dla rodzica punktem wyjścia jest sprawdzenie oferty klubu. Jeśli figurują na niej zajęcia dla dzieci, śmiało można kontaktować się z trenerem. Kolejny bardzo ważny element to doświadczenie instruktora – czy pracował już z dziećmi, czy ma kurs psychologiczno-pedagogiczny, czy jest animatorem? Warto poprosić o okazanie dokumentów potwierdzających kwalifikacje. Jeśli chodzi o salę, jest to ta sama sala, na której ćwiczą dorośli. Różnica jest jednak taka, że dzieci ćwiczą w mniejszych grupach i przy pełnej asekuracji. Podczas naszych zajęć, zawsze jest obecnych dwóch instruktorów. Dodam też, że takie zajęcia to nie tylko rurka, to też koła cyrkowe, hamaki i ćwiczenia ogólnorozwojowe. Więcej szczegółów chętnie zdradzimy na miejscu. Zapraszam do kontaktu.

Zobacz też:
Pole Sport Dance wkrótce jako dyscyplina olimpijska?

Wideo

Materiał oryginalny: Pole Dance dla najmłodszych – to nie moda, to sport! - Głos Szczeciński

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3