Billboardy z płodami. Kto za tym stoi i ile kosztuje? To kampania pro-life fundacji z Raciborza przy firmie Eko Okna

Dorota Niećko
Dorota Niećko

Wideo

Zobacz galerię (8 zdjęć)
Mało kto słyszał o fundacji z Kornic koło Raciborza na Śląsku do czasu, aż ich billboardy dosłownie zalały Polskę. To kampania pro-life z płodem w łonie matki. Billboardy rozgrzały Polskę. Są już szacunkowe koszty tej akcji: 5,5 mln zł, zakładając, że fundacja dostała rabat. Co wiemy o fundacji Nasze Dzieci - Edukacja, Zdrowie, Wiara, która powstała przy firmie Eko Okna? Prezesem obu jest Mateusz Kłosek. Firma ma ogromne obroty, w 2020 zanotowała 2 miliardy przychodu. Czy będzie mieć też na koncie największą i najbardziej kontrowersyjną kampanię w kraju?

Kto nie widział dziecka w łonie matki w kształcie serca na billboardach? Albo malutkich stópek, haseł: Mamo, tato, kochajcie się czy "jestem zależny, ufam tobie" czy hasła: Zdrowie. Naprotechnologia? Są wszędzie. Po kilka na jednej ścianie kamienicy.

Bilbordy zaczęły pojawiać się pod koniec 2020 roku, a wraz z upływem czasu i ich rosnącą liczbą - zaczęła też rosnąć temperatura wokół tej akcji. Dziennik Zachodni pisał o niej od początku. W marcu 2021 czas przypomnieć, co warto wiedzieć o fundacji, która ją finansuje i firmie, z którą jest powiązana. Są już znane jej szacunkowe koszty: 5,5 mln, i to po sporym rabacie. Cenę przed rabatem oszacowano na 17 242 585 zł netto (bez VAT).

ZOBACZCIE ZDJĘCIA

Panie Martyna Kaczmarek i Paulina Zagórska, aktywne m.in. na Instagramie, poprosiły Dom Mediowy Media People o wycenienie kosztów tej kampanii - a oni uczynili to za darmo. Eksperci wyliczyli, że tylko do końca stycznia to szacunkowo 5,5 mln złotych. Chodzi o okres od listopada 2020 do 1 lutego 2021. Ile kosztowała kampania w lutym i marcu, jeszcze nie wiadomo. Bilbordów w tym czasie przybyło.

Jak czytamy na portalu wirtualnemedia.pl: - Dane które podajemy to estymacja - rzeczywista kwota może być o wiele wyższa, bo po pierwsze nie wiadomo, ile dokładnie nośników obejmuje , po drugie akcja trwa od ubiegłego roku, a nasze wyliczenia obejmują okres do początku lutego - zaznacza Martyna Kaczmarek.
Jak mówi, sama na co dzień jest marketerką, stąd zaciekawił ją temat.

- Zaczęłam interesować się skalą tej kampanii - kto za tym stoi i po co to robi? Fundacja Nasze Dzieci - Edukacja, Zdrowie, Wiara informuje, że finansuje kampanię z własnych środków. Jednak nie opublikowała jeszcze żadnego sprawozdania finansowego - również dla portalu wirtualnemedia.pl mówi Paulina Zagórska. Na jej profilu na Instagramie dyskusja o tej kampanii toczy się od tygodni. Stąd obie panie zdecydowały się sprawdzić, jaki może być jej koszt.

- Nawet (5.5 mln PLN. Tak. Pięć i pół miliona złotych!) “kosztowały” antyaborcyjne billboardy tylko do 1 lutego. policzyłyśmy koszty kampanii prowadzonej od listopada 2020 w przestrzeni publicznej przez Fundacje Nasze Dzieci Kornice. I przeliczyłyśmy je na realną pomoc, która mogła być za nią udzielona i którą nota bene ta fundacja teoretycznie ma w swoich celach statutowych - napisała na Instagramie 11 marca 2021, a jej post w jeden dzień polubiło 21 tys. osób. Sporo było komentarzy.

Wyliczyły też, na co starczyłoby tych pieniędzy:

  • roczne dożywienie 4655 dzieci
  • wypożyczenie 4702 specjalistycznych łóżek rehabilitacyjnych
  • 1640 tygodniowych turnusów rehabilitacyjnych dla dzieci z trisomią
  • 40 000 godzin pomocy psychologicznej
  • zakup 1868 wózków dla dzieci z mózgowym porażeniem dziecięcym

Nie przeocz

Kto zatem stoi za kampania?
Za kampanię odpowiada założona w grudniu 2018 r. Fundacja Nasze Dzieci - Edukacja, Zdrowie, Wiara z Kornic w woj. śląskim (gmina Pietrowice Wielkie, powiat raciborski). Jej prezesem jest Mateusz Kłosek, jednocześnie właściciel firmy firmy Eko-Okna w Kornicach, jednego z wiodących producentów stolarki okienno-drzwiowej w Europie. Jego firma zatrudnia kilka tysięcy osób.

Historia firmy Eko-Okna S.A. rozpoczęła się w 1998 roku. To firma rodzinna. Aktualnie firmą zarządza syn założyciela, Mateusz Kłosek. 100 proc. udziałów pozostaje w rękach rodziny. Kapitał zakładowy: 2,1 mln zł. W pierwszym kwartale 2020 roku firma miała przychody na poziomie 418 mln zł. 328 mln to sprzedaż eksportowa. Zysk netto to 21 mln zł. Obroty w roku 2019 wyniosły 1 700 000 000 zł. W roku 2020 - przychody przekroczyły 2 miliardy.

Plan na rok 2021: 2,3 miliarda złotych przychodu. Przy tych kwotach "kilka" milionów na kampanię pro-life wydaje się drobnostką. Eko-Okna prowadzą też w Raciborzu kawiarnię Niebo w mieście. W Pietrowicach Wielkich sfinansowały budowę kaplicy i klasztoru sióstr zawierzanek. Poświęcono go na koniec 2020.

Jednak nie chce rozmawiać z dziennikarzami o swoich motywach, by zorganizować kampanię z takim rozmachem i na taki temat. Wiadomo, że to przedsiębiorca znany ze swojego zaangażowania religijnego. Pracownicy jego firmy wiosną 2020 modlili się o odwrócenie pandemii koronawirusa, a nawet wypuścili w tej intencji w niebo różaniec, zmontowany z balonów wypełnionych helem. W marcu przeznaczyli milion złotych na szpital w Raciborzu.

Początkowo, kiedy na billboardach było tylko dziecko w łonie matki, a żadnych haseł, zaś plakaty nie wisiały na każdej ścianie w Polsce, kampanię oceniano pozytywnie.

Zobacz koniecznie

- Ten styl przekazu nie wzbudza żadnych negatywnych emocji. To ważne, ponieważ w przekazie marketingowym również istnieje pewna granica, której przekroczenie odrzuca odbiorców. Tak było m.in. w dotychczasowych kampaniach antyaborcyjnych, w których prezentowane obrazy były drastyczne i nawet jeśli ktoś zgadzał się z ich intencją, to drastyczna forma mogła go odrzucać. Z tym łagodnym przekazem nie sposób się nie zgodzić - mówił nam zimą dr Krystian Dudek, specjalista z zakresu PR-u oraz reklamy, właściciel Instytutu Publico oraz wykładowca Akademii WSB w Dąbrowie Górniczej.

Plakaty pro-life zalały Polskę jesienią 2020, po ogłoszeniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego, stwierdzającego, że przepis zezwalający na aborcję w przypadku ciężkiej i nieodwracalnej wady płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, jest niezgodny z konstytucją.

Najpierw na billboardach pojawiło się nienarodzone dziecko w serduszku, a potem - hasła "Mamo, tato, kochajcie się". W tej części kampanii bierze udział też Stowarzyszenie Trudnych Małżeństw Sychar. - Na ulicach miast w Polsce od początku lutego 2021 r. na nośnikach reklamy zewnętrznej pojawiło się hasło “Kochajcie się mamo i tato”. Są one widoczne w kilkudziesięciu punktach miast Polski w postaci bilbordów, siatek winylowych oraz plakatów na słupach ogłoszeniowych i przystankach - czytamy na ich stronie. - Wspólnota Trudnych Małżeństw SYCHAR zgodziła się na umieszczenie swojego logo na tych plakatach, ponieważ podziela wartości, które Fundacja ma w swoich celach statutowych – “wspieranie rodzin, jako naturalnego i najważniejszego środowiska wychowawczego dla człowieka”.

- Kobieta, która straciła ciążę w 12. tygodniu nie ma ochoty widzieć na każdym rogu banerów z nóżkami płodu. Te zdjęci bolą i przypominają o tym, co się wydarzyło - pisze jedna z internautek.

- To chyba bardziej problem tego, że nie ma uchwał krajobrazowych, a przestrzeń publiczna generalnie jest zagarnięta przez reklamy - ocenia inna.

Musisz to wiedzieć

W zarządzie Fundacji Nasze Dzieci - Edukacja, Zdrowie, Wiara są też Katarzyna Kłosek i Mieczysław Piotrowski (ksiądz, prezes Agape). Organy, jakie sprawują nad nią nadzór to minister edukacji i starosta raciborski.

Jak zapisano w statucie, cele fundacji to:
1) działanie na rzecz dzieci i młodzieży,
2) działanie na rzecz osób niepełnosprawnych,
3) organizowanie wypoczynku dzieci i młodzieży,
4) dożywianie dzieci,
5) wspomaganie edukacji dzieci i ich rodzin,
6) zapewnianie wsparcia psychologicznego rodzinom osób ciężko chorych,
7) zapewnianie finansowego, materialnego, edukacyjnego i kulturalnego wsparcia chorym i umierającym dzieciom, nastolatkom i ich rodzinom,
8) zwiększanie wykorzystania możliwości zawodowych dla młodzieży i dorosłych, także dla osób niepełnosprawnych, chorych psychicznie,
9) organizowanie pomocy medycznej i psychologicznej, wynajem sprzętu medycznego dla potrzebujących,
10) współpracowanie ze szpitalami dziecięcymi i rodzicami przewlekle chorych dzieci,
11) zakup środków niezbędnych do życia dla osób poszkodowanych,
12) pomoc ofiarom katastrof i klęsk żywiołowych,
13) dotowanie placówek opiekuńczo-wychowawczych,
14) zaspokajanie niezbędnych potrzeb życiowych osób i ich rodzin będących w trudnej sytuacji, w szczególności z powodu: - ubóstwa lub trudnej sytuacji materialnej będącej konsekwencją choroby, - niepełnosprawności, - bezrobocia, - długotrwałej lub ciężkiej choroby osoby lub członka jego rodziny, - przemocy w rodzinie, - zdarzenia losowego i sytuacji kryzysowej, - klęski żywiołowej, 15) organizowanie i wspieranie wolontariatu,
16) wspomaganie działalności edukacyjnej w tym poprzez fundowanie stypendiów oraz pomoc rzeczową,
17) wspieranie inicjatyw społecznych w zakresie popularyzowania działalności naukowej oraz edukacyjno-oświatowej,
18) wspieranie inicjatyw społecznych na rzecz budowy dróg 19) prowadzenie akcji dobroczynnych zmierzających do niesienia pomocy społecznej, ochrony zdrowia oraz rehabilitacji zawodowej, 20) działalność wspomagająca kult religijny oraz rozwój duchowy,
21) inicjowanie i wspieranie lokalnych, ponadlokalnych i międzynarodowych wydarzeń edukacyjnych oraz religijnych

Największe kampanie świata na billboardach
Na razie rekord należy do Renault, które kilka lat temu we Francji miało 180 tys. billboardów. W Polsce, wedle szacunków, jest ok. 73 tys. nośników zewnętrznych, ale to dane na koniec 2018.

Bądź na bieżąco i obserwuj

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Sokular

Obrzydliwe,nekrofilne KARYGODNE.

G
Gość
15 marca, 21:18, Gość:

A kto stoi za bilbordami nienawiści [wulgaryzm]ku KObiet ?

strajk to wulgaryzm :) aha, i nie kobiet a osób z macicami :D

G
Gość
14 marca, 20:28, Gość:

Jepać tvn i [wulgaryzm]onych zboczenców

Typowy język sympatyka PIS

G
Gość
14 marca, 21:02, Gość:

Jest to typowe wyrzucanie pieniędzy w błoto. Bilbordy to reklama hospicjów perinatalnych, rodzenia dzieci z wadami letalnymi które umrą wkrótce po śmierci w cierpieniach, ale zanim umrą jeszcze solidnie się pomęczą. Ale matka będzie mogła powiedzieć że Bóg tak chciał, nie ma grzechu, sumienie spokojne, a że dziecko cierpiało? Typowe rozumowanie tych ludzi.

Przecież to takie katolickie umierać zupelnie bezbronnym i cierpieć przy tym. Tfu..... W całej tej komedii chodzi tylko o to żeby były wpływy na tace z pogrzebów i innych z tym związanych czarów. Te organizacje to przykościelne sekty.

G
Gość
14 marca, 19:02, PL:

Rzetelność dziennikarska nakazywałaby w takiej sytuacji prześwietlić również działalność organizacji i fundacji, które sponsorują i popierają aborcję w Polsce.

Niestety poniemieckie Polska Press zatrudnia jeszcze pseudo-dziennikarzy, którzy ciągle wybiórczo traktują rzeczywistość.

Jak widać po niektórych komentarzach na spolaryzowanej scenie politycznej nie trudno zaskarbić sobie zaufanie fanów takich teorii spiskowych:)

https://www.rp.pl/Spoleczenstwo/310029894-Milion--na-czarny-protest.html

https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/503837-reserved-promuje-aborcje-wiecej-u-was-zakupow-nie-zrobie

https://www.pch24.pl/kto-wspiera-finansowo-proaborcyjne-ruchy--slady-prowadza-nie-tylko-do-sorosa,59180,i.html

Fundacje pro life wyrzucające lekką ręką miliony w błoto są finansowane z budżetu państwa, natomiast nie ma probaorcyjnej fundacji z tego rodzaju finansowaniem. Drobna rożnica której nie zauważasz. A firmy zagraniczne mogą finansować co chcą.

R
Rozwielita

Czy forma, treść i sens przekazu tego materiału był uzgodniony z Obajtkiem - właścicielem gazety?

G
Gość
14 marca, 15:51, Byr:

Ile to naprawdę kosztowało, kto za tym stoi, co i kto dostał w zamian i czy to było legalne, to dowiemy się dopiero po zmianie władzy !

14 marca, 18:19, Gość:

Niewiele się dowiesz oglądając tylko TVN i Polsat, zmień lepiej kanał:).

No tak, bo oglądając tvp się tego na bank dowiem.

Dodaj ogłoszenie